DAIMONION.PL

Temat: Naprawa alternatora
A ja mam problem w aucie osobowym (golf 1): napięcie na alternatorze na niskich obrotach jest 14V, jak włączę światła dalej 14V ale jak włączę do tego dmuchawę to spada mi do 13V a nawet poniżej! Jak dodam gazu to wraca na 14V.
Regulator wymieniony na nowy, pasek klinowy też nowy bo stary był zużyty. Obie te wymiany z powodu problemów z ładowaniem (jego brakiem). Teraz wygląda na to, że ładuje jako-tako (już akumulator nie pada po paru godzinach jazdy :P, trzyma siejuż 2 dni) ale martwi mnie ten spadek napięcia na niskich obrotach.

Napięcie mierzyłem między stykiem na alternatorze a jego obudową (żeby wyeliminować ewentualne spadki na kablach, klemach itp itd).

Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=4032



Temat: Naprawa alternatora
Przy wlaczonych swiatlach i nadmuchu spadek napiecia do 13V na niskich obrotach to raczej normalny objaw szczegolnie w starych samochodach. Jaki golf?? Diesel , czy benzyna.

Poprostu bardzo obciazobny alternator ma z amale obroty, by wytworzyc dos energii dla instalacji.

Zmierz koniecznie jaki enapiecie jest na slupkach akumulatora w nanalogicznej pracy alternatora. To bardzo wazne. Moze byc dodatkowy spadek napieci ana przewodach miedzy aku, a alternatore i to w glownej mierze rzutuje na wytrzymalosc akumulatora.

Dalej. Mozesz okreslic przy jakich obrotach alternator zaczyna podawac wyzsze napiecie ladowania?? Moze wystarczy np troszeczke zwiekszyc na silniku obroty bioegu jalowego. Czasami to moze sie okazac zbawienne. Nawet 100obr/min moze dac pozadane rezultaty. A i jeszcze jedno jakie obroty silniuka sa teraz na biegu jalowym??

Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=4032


Temat: Problem ładowania Golf IV TDI 99
Witam mam duzy problem. Kupiłem niedawno golfa i mam problem z ladowaniem.
Po odpaleniu silnika na swiatlach mam ladowanie 13,8V jednak po chili zaczyna ono spadac do 13. Myslalem ze to problem z alternatorem , regulatorem napiecia szczotkami czy komutatorem jednak alternator oddalem do bardzo polecanej firmy w moim miescie i po wszystkich testach wyszlo ze jest w stanie idealnym . Kontrolki dzialaja jak nalerzy jednak jak chile pojezdze to zaczyna sie problem bo prąd sie kończy silnik przygasa wyskakuje błąd czujnika abs'u przygasaja swiatla resetuja sie zegary radio i takie tam. dodam ze akumulator tez byl sparawdzany w firmie zajmujacej suie tylko aku. dobralem sie rowniez do do kabelka masy od silnika i + do rozrusznika poczyscilem je i dalej nic . Aha zapomnial bym problem nie dotyczy odpalania nawet jak przygasna wszystkie ko ntrolki auto i tak odpala i po kazdym odpaleniu ma przez moment dobre ladowanie po czym spada HHHHEEELLLPPP
Źródło: elektroda.pl/rtvforum/topic1696471.html


Temat: Żarząca się dioda ładowania - Golf II
Jaka może byc przyczyna tego że żarzy mi się dioda ładowania? Dzieje się tak tylko bez obciążenia (silnik pracuje a wszystkie odbiorniki prądu powyłączane). Jak włączę światła czy obojetnie co innego - dioda gaśnie. Mierzyłem napiecie na akumulatorze - bez obciążenia 14,15V, na włączonych światłach 13,85V. Regulator napięcia wymieniłem w zeszłym tygodniu. Coś się dzieje z mostkiem diodowym? Jakby ktoś miał jakieś koncepcje to proszę w miarę prostym językiem bo o prądzie mam bardzo marne pojęcie...

[ Dodano: Wto Mar 07, 2006 7:02 pm ]
Wcześniej szukałem informacji i jakoś nie zauważyłem ale przed chwilą znalazłem wcześniejszego posta - widzę że nie tylko mój alternator tak się zachowuje. Niech mi tylko ktoś powie czy 13,8V to wystarczające napięcie na włączonych światłach. Jeżdżę cały rok na światłach i nie chcę skracac życia akumulatorowi.
Źródło: forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=39859


Temat: [MK2] problem z ładowaniem

Spadek napiecia mozna mierzyć na kilka sposobów.
podaj w jaki sposób to zrobiłeś.
Skąd wziąłeś mase.
Czy do mierzenia napięcia na aku i alternatorze masa była brana z jednego miejsca? jakiego?
Spadek napiecia mozna smierzyć jeszcze inaczej.
podłącz miernik do zacisków plusowych akku u alternatora. Zmierzone napiecie będzie dokładnym spadkiem napiecia na tych stykach,
to samo z masą.
zmierz napiecia minus akku z obudowa aletrnatora.
Juz dawno nie mam mk2 ale czy nie jest tak ze rozrusznik łączy gróby przewód z akku z cienszym od alternatora? jesli tak to na tym połączeniu moze występować spadek napiecia.
spadek napiecia moze wystepowac takze na styku kadlub silnika - minus aku.



racja alternator łaczy sie z aku przez rozrusznik tam ten styk jest na zasadzie sruby jest ona lekko skorodowana sproboje to wyczyscic niemam wazeliny kosmetycznej mam wd40 czy to sie nada do tego zeby zabezpieczyc pozniej bo klemy od aku sa ok???
Pozdrawiam.
Ps. Przy pomiarze nap na altku mase brałem z bloku silnika a na aku pomiar robilem na klemach.
Do tego powiem, że przy odpalaniu autka rzadko kiedy golf zaskakuje odrazu zazwyczja za drugim razem akumulator niedawno ładowałem moze on juz padł

[ Dodano: 08 Gru 2006 13:26 ]
Wyczysciłem styki na altku na rozruszniku na akumulatorku i napiecie jest na altku 14,4 z masa na bloku silnika i na aku tez jest tyle z masa na bloku, ale jak wezme mase z minusa z aku to napięcie na akumualtorze jest około 13.5V czy to normalne, a spadku napięcia nie ma bo miedzy stykiem B+ altka a "+" akumualtora nie ma żadnego potencjału woltomierz w przybliżeniu wskazuje zero. Tylko te wolne obroty mnie drażnia bo skaczą jak oszalałe
Pozdrawiam

[ Dodano: 13 Gru 2006 11:41 ]

obywatel, wyczysc wszystkie koncowki na kabelku i na klemach akumulatora i potem pomierz napiecie , bo byc moze koncowki sa zasniedziale - brak dobrego styku mozesz lekko nasmarowac wazelina techniczna , lub w ostatecznosci nawet kosmetyczna
Zrobilem jak pisałes ładowanie jest ok około 14,3 V ale często jak chce odpali`c auto to rzadko kiedy odrazu załapie akumulator niby jest dobry regulator wymieniony ładowanie jest sam jzu nie wiem, może to być cos z rozrusznikiem?? Jak to sprawdzic??
Źródło: forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=76015


Temat: Fiat Punto II napięcie na aku. przy kręceniu rozrusznikiem
Podepnę się pod temat.
Sytuacja u mnie:
- samochód VW Golf 1.9 TDI PD 2001, olej 5w30
- akumulator BERGEN mam go miesiąc (tzw Ca-Ca) 74 Ah, 720A-prąd rozruchowy (takie dane katalogowe), poprzedni był Varty i wymieniłem go bo miał parametry troche słabsze i podczas -15st słabo kręcił i padał po pełnym naładowaniu po 4 próbach uruchomienia silnika, każda około 15s.
Wczoraj, temperatura -22°C i samochód stał 20 godzin pod chmurką. Słabo kręcił kilka razy tzn z 7 razy po 10-15s w odstępach około 15-30s. Na koniec już nie miał siły. Pomogły kable i samochód sąsiada choć też niemrawo kręcił rozrusznik.

Alternator na wolnych obrotach z powyłączanymi wszystkimi odbiornikami 14,2V
a 13,7 z włączonymi takimi rzeczami jak wycieraczki, grzanie szyby tylnej, klimatyzacja, światła, nawiew i radio.
Napięcie na akumulatorze przy zgaszonym silniku 13,1V bez poboru prądu. Przy załączonym rozruszniku spada do 9,1. Napięcia na zaciskach rozrusznika podczas pracy jeszcze nie mierzyłem. Gdy zmierzyłem napięcie na akumulatorze po około w sumie 20s pracy rozrusznika miało wartość 12,7V czyli spadło o 0,4V
Pomiary te robiłem niestety już po przeczyszczeniu komutatora, połączeń przy rozruszniku i szczotek oraz przeczyszczeniu i spryskaniu WD40 (nie miałem nic innego pod ręką) tulejek rozrusznika. "Niestety" bo nie mam teraz możliwości dokładnie określić czy to dużo pomogło. Jednak jak próbowałem uruchamiać to wydawało mi się że rozrusznik szybciej kręci silnikiem w sytuacji gdy samochód stał w temperaturze średniej około -18°C przez 12h, ale przed odstawieniem przejechałem nim z 250km(pisze to bo może mieć jakiś wpływ nie wiem czy się dostatecznie wystudził). Dodam jeszcze że komutator rozrusznika jest nie zniszczony trochę oczerniony ale ma równą powierzchnię.

Moje pytania:
1- czy ten akumulator normalnie się zachowuje (te spadki napięć) i tak szybkie rozładowanie przy obciążeniu go rozrusznikiem, ewentualnie czym jest spowodowany spadek mocy na rozruszniku jak nie podejrzewanym przeze mnie rozładowaniem akumulatora
2- czy napięcie na akumulatorze zależy od temperatury bezpośrednio, bo wiem że temperatura ma jakiś wpływ na sprawność akumulatora pod obciążeniem a przez to prawdopodobnie także na szybszy spadek napięcia
3- czy akumulatory kwasowe Ca-Ca mają taką samą charakterystykę napięcia do posiadanego jeszcze ładunku jak zwykłe kwasowe oraz czy jest ona zbliżona do liniowej
4- jak wartość napięcia na zaciskach akumulatora jest związana ze zgromadzonym ładunkiem w akumulatorze
5- czy mając dobry miernik cęgowy i woltomierz wiarygodnie określę, czy ten akumulator jest dobry/sprawny (ewentualnie moja prośba o info lub link, jak poprawnie samemu określić sprawność akumulatora mając w/w mierniki oraz jakieś źródło z oszacowaniem jak ma się sprawność akumulatora i zapotrzebowanie na moc rozruchową silnika w zależności od temperatury np. zmiana o x% sprawności akumulatora przy zmianie temperatury o z°C),
6- czy to, że mam silnik z PD może zwiększać zapotrzebowanie na moc pobieraną przy rozruchu w porównaniu z innymi silnikami diesla,
7- jakiego preparatu powinienem użyć do konserwacji i zabezpieczenia połączeń wysoko prądowych( np. klemy przy akumulatorze i zaciski przy rozruszniku),
8- o ile może się zwiększyć prąd pobierany przez rozrusznik, jeżeli jego opory mechaniczne są duże i powstałe na skutek zużycia łożysk ślizgowych/tulejek,
9- w jakim stopniu zwiększenie obciążenia silnika w rozruszniku ma wpływ na jego prędkość obrotową
10- czym powinienem smarować przekładnie planetarną i inne elementy mechaniczne rozrusznika np symbol typ lub rodzaj smaru,

Ogólnie przymierzam się do regeneracji rozrusznika tzn wymiana tulejek ale bardzo martwi mnie zachowanie nowego akumulatora (staremu mógłbym to wybaczyć), bo chyba nie powinien tak szybko padać nawet w tak niskich temperaturach np ten spadek o 0,4V przy 20s pracy rozrusznika (świece żarowe jako inny prądożerny odbiornik były w tym czasie odłączone ), Jeżeli dobrze szacuje i zależność jest liniowa to po np 5 próbach odpalenia, każda po 10s napięcie spadnie mi o 1V doliczyć 4V przy pracy pod obciążeniem i z takich 13v na akumulatorze na rozruszniku pojawia się nagle po kilku próbach 8V no i prędkość obrotowa rozrusznika spada a wtedy to mi już na pewno nie odpali, nawet jak się ociepli a doliczając jeszcze pobór przez świece żarowe to to napięcie będzie jeszcze niższe. I tu właśnie tkwi cały mój problem bo jak nie uruchomienie samochodu za 1 razem lub drugim to wyjdzie na to, że będę mógł zapomnieć o odpaleniu sprzętu przy takich temperaturach. I trzymanie akumulatora pod ładowarką nie pomoże.
Bardzo będę wdzięczny za odpowiedzi, jeżeli pytania nie pasują do tego tematu lub forum to proszę o wskazanie miejsca gdzie powinienem się o to zapytać.
Źródło: elektroda.pl/rtvforum/topic1552484.html